



Na początku ten niezwykły melanż miał być tylko muzycznym żartem. Z żartu pozostała jednak tylko nazwa.Kulturalny Zespół Dancingowy okazał się bowiem może nie nowy ,ale z pewnością profesjonalny pod względem muzycznym,ozywczy , bardzo ciekawy instrumentalnie”
Agnieszka Kozik „Gazeta Wyborcza”
„ ..bo Krakowska Grupa Perkusyjna to „samograje” i bez dyrygenckiej pałeczki nadajaca znakomity puls rytmiczny…”
Adam Walacinski „ Dziennik Polski”
„Tempus ex machina Gerarda Griseya, jakie zabrzmiało w poczatkowej części finałowego koncertu Warszawskiej Jesieni w doskonałym wykonaniu Krakowskiej Grupy Perkusyjnej, frapujące forma i intensywnym brzmieniem, było najlepszym elementem tego wieczoru…”
Ruch Muzyczny
„Utwór Aktions dla 14 wykonawców Krzysztofa Pendereckiego, po raz pierwszy po prawie trzydziestu latach wykonywany w Polsce, zaskakiwał jazzujacymi rytmami w stylu free i momentami improwizacji w porywajacym wykonaniu Jana Pilcha. Wzbudził on entuzjastyczną reakcję audytorium, należącą się zresztą także wszystkim wykonawcom ….
Ewa Cichoń „Gazeta Wyborcza”
„ Z kolei Jan Pilch jest w grze na instrumentach perkusyjnych klasą sam dla siebie i w Polsce trudno byłoby mu znaleźć konkurenta. Tym bardziej że spectrum stylistyczne, jakie obejmuje z równym mistrzostwem, jest nadzwyczaj bogate. Jazz zajmuje w nim wazne miejsce”
Robert Buczek „Gazeta Wyborcza”
„..podobnie żywym wrażeniem zapisała się fascynująca kreacja Jan Pilcha w Koncercie na perkusję i orkiestrę Krystyny Moszumańskiej – Nazar i jego decydująca rola we wrocławskim sukcesie tego dzieła.”
Kazimierz Kościukiewicz „Ruch Muzyczny”
„Koncert na perkusję i orkiestrę Krystyny Moszumańskiej –Nazar w wykonaniu wocławskiej orkiestry pod dyrekcja Marka Pijarowskiego i Jana Pilcha, wirtuoza perkusji z Krakowa, publiczność nagrodziła owacją na stojąco. Utwór prezentujący niezwykle bogate możliwosci perkusji wymaga wielkiej wirtuozerii, wrazliwości i kreatywnej wyobrazni. Jan Pilch, z myślą o którym kompozytorka pisała „Koncert…”, wszystkie te warunki spełnił z naddatkiem”
Anita Tyszkowska „Wieczór Wrocławia”
„Nie po raz pierwszy w historii festiwalu Pilch dał dowody fantastycznej sprawności technicznej i muzycznej wyobraźni, kreując solowa partię Koncertu na perkusje i orkiestrę Moszumańskiej –Nazar. Rozbudowany, trzyczęściowy utwór ujmował kolorystycznym bogactwem, wyczuleniem na barwę najkrótszego motywu, świetnym wykorzystaniem walorów perkusji. Publiczność utwór przyjęła entuzjastycznie.”
Artur Bielecki „ Gazeta Wyborcza”
„Pilch z powodzeniem wykorzystuje zdobyte doswiadczenia, by tworzyć dźwieki osobiste, posiadające indywidualny charakter. W ramach „Wewnętrznego bębnienia”, które jest z całą pewnością oryginalnym „wewnętrznym bębnieniem” Jan Pilcha, realizuje muzykę inspirowaną jazzem, rockiem i światowym folkiem”
Robert Buczek „Gazeta Wyborcza”
„Fascynującym uzupełnieniem piątkowego wieczoru był sobotni koncert formacji krakowskiego perkusjonisty Jana Pilcha….. Na ciemnej, lekko tylko rozjasnionej kolorowymi punktowcami scenie Jan Pilch zaczął od delikatnego wystukiwania rytmu, potem dźwięk narastał aż do płynnego wejścia pozostałych instrumentów. Pozpoczął się rewelacyjnie brzmiący dialog instrumentow perkusyjnych z saksofonami….. Jan Pilch w „Inside Drumming” połączył rytmy różnych rodzajów i gatunków muzycznych- od rocka, przez folk, muzykę teatralną i klasyczną aż do jazzu. Stworzył niezwykłe, transowe, niepowtarzalne widowisko.”
… Gazeta Wyborcza
„ Inside Drumming zrobił ogromne wrażenie, zarówno z uwagi na zaprezentowanie rozlicznych cieniowań brzmieniowych, jak dzięki rewelacyjnej technice instrumentalnej muzyków. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że zarówno lider zespołu Jan Pilch, jak fenomenalny Marek Olma to wirtuozi perkusji”
…. Ruch Muzyczny
„Na
finałowym koncercie JWP.org dosłownie powala muzyczną siłą (na
konkursowych przesłuchaniach było jeszcze lepiej). To nowoczesna
koncepcja jazzu, ogromna siła ekspresji i genialni młodzi
muzycy….”
„Spacer
wokół sceny i uderzanie w gong to z kolei początek kompozycji na
perkusję, obój i komputer Jan Pilcha. „Ghatam” znakomicie łączył
w sobie elementy muzyki orientalnej, jazzowej z nastrojem transu,
tajemniczości i furii. Świetna aranżacja i jeszcze lepsze
wykonanie.”
Tomasz
Jakub Handzlik , „Gazeta Wyborcza”
„Duże
wrażenie na słuchaczach zrobiła także gra perkusisty. Szczególnie
podobały się solowe partie Jana Pilcha, prezentującego wspaniałą
technikę i pomysłowość w wykorzystywaniu nie tylko rytmicznych, ale
także brzmieniowych mozliwości bogatego perkusyjnego zestawu”
Robert
Buczek , „Gazeta Wyborcza”
„…W
artystycznej koncepcji Pilcha muzyka współczesna , jazz i rock
wzbogacane o struktury rytmiczne różnych kultur istnieją wspólnie,
na równych prawach. Najwięcej jednak jest jazzu; to z tej muzyki
pochodzi feeling, improwizacje, frazowanie i energia. Całość jest
bardzo spójna, dobrze wyważona, zajmująca, napięcia są doskonale
konstruowane, a brzmienia bogate. Transowa , naładowana ekspresją
muzyka rzeczywiście wyzwala emocje , jest w niej siła i tajemnica.
Fascynuje”.
Robert Buczek , „ Gazeta Wyborcza”

